Isha and Lea best friends
Kisses to Lea

"Isza" - Inga z Ochojca

Trudno uwierzyc, ze juz dziesiec lat minelo odkad Isza jest z nami. Kochamy ja za wesoly charakter - jest zawsze skora do zabawy i psot, za jej brazowy nos, ktorym poszturchuje nas, jesli chocby o pare minut spoznimy sie z kolacja, za jej wyjatkowa umiejetnosc psiego "gadania", dzieki, ktoremy umie nam powiedziec wszystko co chce.

Isza! Sto lat, sto lat , niech zyje, zyje nam...

W tym roku Isza obchodzila swoje 11-te urodziny!

Pamietam jakby to bylo wczoraj, byl poczatek listopada 1995, pojechalismy obejrzec 4,5 miesiecznego szczeniaka, malo nam znanej rasy bearded collie. Suczka byla troche niesmiala, ale bardzo urokliwa, natychmiast zawladnela naszymi sercami, nie chcielismy juz wychodzic od hodowcy bez niej. Wtedy jeszcze nie wiedzielismy, ze jest absolutnie niezsocjalizowana z ludzmi i czeka nas ciezka praca, bala sie wszystkiego: ludzi, windy, halasu! Czula sie dobrze tylko w towarzystwie psow. Nasza cierpliwosc jednak sie oplacila, powoli oswoila sie z nowym srodowiskiem i stala sie naszym najlepszym przyjacielem. Nigdy jednak nie pokonala nieufnosci w stosunku do obcych, czym troche rozni sie od typowego beardie, ale jesli z kims sie zaprzyjazni, to juz na zawsze.

Isza "zaliczyla" pare wystaw, ale nigdy ich nie polubila, wiec bez zalu opuscila wystawowe ringi, pojawia sie na nich czasami tylko goscinnie jako kibic Cassie, ktora przybyla do naszego domu krotko po trzecich urodzinach Iszy.
Kiedy Isza miala ponad 6 lat urodzila sie nasza coreczka Lea, Isza przyjela ja do "stada" bez zadnego problemu, teraz sa najlepszymi przyjaciolkami, choc przyjazn ta wystawiana jest zawsze na ciezka probe kiedy Isza w zabawie przegryza kolejna ulubiona pileczke naszej coreczki...
Pierwsze zdjecia Iszy i pierwszy w zyciu snieg...
Drugie, to bylo nasze ulubione miejsce na wystawach...

Zeby spac w lozku trzeba miec pizamke, a jak sie idzie na wystawe to zaklada sie te smieszne buty, ludzie sa dziwni... A przeciez moje ulubione zajecie to zabawa z innymi beardie, a spac lubie o wlasnie tak!

Isza z bratem Sanderem.
Jak kazdy przyzwoity beardie Isza uwielbia gryzc patyki.
Musicie jeszcze wiedziec o Iszy jedna rzecz, uwielbia dostawac prezenty.
Czyz nie jest piekna.